2026-01-27
W Polsce umowa UE - Mercosur budzi uzasadnione obawy, natomiast w Niemczech jej odbiór jest zupełnie inny. Tamtejszy przemysł chemiczny ostrzega wręcz przed dalszymi opóźnieniami w ratyfikacji umowy i argumentuje, że Europa nie może sobie pozwolić na czasową zwłokę.
Parlament Europejski w Strasburgu zdecydował w styczniu br. o skierowaniu porozumienia handlowego między Unią Europejską a państwami Mercosur (Brazylia, Argentyna, Urugwaj, Paragwaj) do Trybunału Sprawiedliwości UE w celu zbadania jego zgodności z prawem unijnym. Decyzja ta może opóźnić ostateczną ratyfikację o kilkanaście miesięcy.
Związek Przemysłu Chemicznego (VCI), największa niemiecka organizacja reprezentująca sektor chemiczny i farmaceutyczny, krytykuje ten krok jako zagrożenie dla konkurencyjności Europy.
- Umowa UE–Mercosur wreszcie nabrała tempa – a teraz grozi jej nagłe zatrzymanie. Przekierowanie porozumienia do Trybunału Sprawiedliwości to poważne podważanie wiarygodności Europy jako partnera handlowego. Część europosłów musi wreszcie opuścić polityczną wieżę z kości słoniowej i spojrzeć na twardą rzeczywistość. W obliczu nowych gróźb celnych – choćby w sprawie Grenlandii – oraz ogromnej presji importowej z Chin Europa nie może pozwolić sobie na stagnację. Każde kolejne opóźnienie oznacza dalszą utratę wpływów, konkurencyjności i suwerenności gospodarczej. Po ponad 25 latach negocjacji kolejna przewlekła procedura byłaby polityczno - przemysłową kompromitacją. Kto poważnie myśli o ochronie europejskiego przemysłu, miejsc pracy i dobrobytu, musi teraz działać, a nie blokować. W czasach globalnych przesunięć sił geopolitycznych to porozumienie jest strategiczną koniecznością. Nie jest doskonałe – ale nie ma dla niego alternatywy – komentuje Wolfgang Große Entrup z VCI.
VCI reprezentuje około 2000 przedsiębiorstw z branży chemicznej i farmaceutycznej – od światowych koncernów po wyspecjalizowane firmy średniej wielkości. W 2024 roku sektor w Niemczech osiągnął obroty na poziomie 240 mld euro i zatrudniał ponad 560 tys. osób, będąc jednym z najważniejszych motorów innowacji i dobrobytu w Europie.
W naszym kraju umowa UE–Mercosur budzi głębokie obawy, przede wszystkim wśród rolników i organizacji branżowych. Głównym powodem jest ryzyko zalania unijnego rynku – w tym polskiego – znacznie tańszymi produktami rolnymi z Ameryki Południowej, takimi jak wołowina, drób, cukier czy etanol. Polscy producenci, którzy są liderami w Unii w produkcji drobiu i ważnym graczem w sektorze wołowiny, obawiają się nierównej konkurencji: producenci z Mercosur korzystają bowiem z niższych kosztów, łagodniejszych norm środowiskowych, dobrostanu zwierząt i stosowania pestycydów. To może doprowadzić do spadku cen o 5–15%, utraty opłacalności wielu gospodarstw rodzinnych, a nawet bankructwa części z nich. Polska – wraz z Francją, Irlandią i kilkoma innymi krajami – konsekwentnie sprzeciwiała się podpisaniu umowy w obecnej formie, podkreślając zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego, stabilności rynku i uczciwej konkurencji.
WięcejSklep
Książka: Surfaktanty i ich zastosowanie w produktach kosmetycznych
95.00 zł
Książka: Atlas Mikrobiologii Kosmetyków
94.00 zł
Książka: Zagęstniki (modyfikatory reologii) w produktach kosmetycznych
78.00 zł
“Chemia i Biznes” nr 6/2025
30.00 zł
"Kosmetyki i Detergenty" nr 4/2025
30.00 zł
Emulsje i inne formy fizykochemiczne produktów kosmetycznych. Wprowadzenie do recepturowania
108.00 zł
WięcejNajnowsze
WięcejNajpopularniejsze
WięcejPolecane
WięcejW obiektywie
Polski Kongres Klimatyczny: strategie współpracy w zielonej transformacji
Rada Programowa Polskiego Kongresu Klimatycznego, złożona z przedstawicieli administracji rządowej oraz...
Chemika Expo o wodorze
Tematem wiodącym tegorocznej konferencji Chemika Expo, organizowanej w Szczecinie przez Klaster...
HPCI idealne dla profesjonalistów
Targi HPCI Central and Eastern Europe to najważniejsze w regionie Europy Środkowo-Wschodniej wydarzenie...
Merytoryczne konferencje podczas Sepawy
Kongres SEPAWA 2025 w Berlinie skupił się na innowacjach w sektorze detergentów,...